Urodziny mojej przyjaciółki w końcu zainspirowały mnie do zrobienia kompletu świeczników.. Po dosyć długiej przerwie spowodowanej remontem mieszkania znowu oddałam się radosnej twórczości. Justyna jest wymagająca, ma swój gust i ciężko jej dogodzić. Mieszkanie ma utrzymane w klimacie śródziemnomorskim, dużo bieli , lekkości, motywy lawendy i ażurów. Zrobiłam dla nie bliźniacze świeczniki postarzane lekko patyną i bitum, delikatne ale bardzo klimatyczne.
Prezent okazał się trafiony i przypadł do gustu nowej właścicielce. Pięknie prezentowały się wieczorem na tarasie :). Wspominałam o remoncie mojego mieszkania- sporo się napracowałam, żeby uzyskać wymarzony efekt. Udało mi się odnowić stare biurko- teraz Martusia ma dziewczęce biureczko, przy którym mam nadzieję, chętnie zasiadać będzie do odrabiania lekcji. Pomalowane białą farbą, do zdobienia blatu użyłam papieru TODO, nałożyłam odrobinę Crackle, szceliny wypełniłam złotą porporiną. Całość kilkakrotnie zabezpieczyłam solidnym lakierem do parkietów, odpornym na ścieranie i wgniatanie. Do tego śliczny retro uchwyt do szuflady.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz